Święta za nami, Sylwester za nami, kac wyleczony człowiek odespał to może wrócić do pracy. Tak, oto pierwszy wpis na Blogu w 2009 roku, także witam wszystkich i jednocześnie życzę owocnych 366 dni.

To było tytułem wstępu ale przejdźmy do rzeczy. Jakoś ponad miesiąc temu hucznie anonsowałem oficjalne potwierdzenie europejskiej edycji beta testów Aiona. Emocji i radości było co nie miara, ale tuż przed świętami zwrócono mi uwagę na pewien zasadniczy błąd w interpretacji maila od Ayase.

The ‘Aion beta access’ that is mentioned pertains to the online Preview Events we will be holding in 2009.

Jako, że moja pierwotna interpretacja wskazywała na stuprocentową pewność odnośnie europejskiej bety, tak po dokładnym przeczytaniu owa pewność zniknęła. Z przykrością ale i pokorą stwierdzam, że poprzedni wpis dotyczący tego tematu jest błędny i nieco przeinacza fakty.

Jednakże najzwyklejsza w świecie ciekawość nie pozwala mi zakończyć w ten sposób tego tematu. Wprawdzie Ayase w swoim mailu nie mówi dosłownie o beta testach tylko o “Preview Events”, to po dłuższym namyśle doszedłem do wniosku, że jedno nie wyklucza drugiego. Z początku bardziej na myśl przychodziły mi jakieś targi/konferencje organizowane przez NCsoft, na których byłaby możliwość gry w Aiona. Ten pomysł jednak szybko odrzuciłem, gdyż wcześniej wspomniane “Preview events” poprzedzone są słowem “online” co jednoznacznie wskazuje na możliwość gry przez internet.

To jedno słowo wskazuje na to, że beta testy mogą się jednak odbyć. Bo w końcu czemu służą takie testy oprócz wykrywania bugów? Tak, dobrze myślisz, promocji gry. Tylko “żywym i namacalnym” towarem można zachęcić potencjalnego gracza do zainteresowania się grą, bo co z tego jeżeli kampania reklamowa będzie prowadzona wzorowo, jak produkt okaże się kompletną klapą? Oczywiście, są również inne rzeczy, które podczas takich testów są sprawdzane – stabilność serwerów, przepustowość łączy itd. – ale promocja i szukanie bugów są chyba głównym założeniem.

Z drugiej strony nie jest powiedziane, że muszą być to beta testy. Może NCsoft da możliwość organizacji jakiś masowych PVP na dużym obszarze, udostępniając “maksymalnie wylevelowane” postacie. Koncepcji może być mnóstwo, ale co tak naprawdę będzie to nie wiadomo. Właśnie dlatego wysłałem już po świętach maila do Ayase z prośbą o podzielenie się swoją wiedzą, jeżeli oczywiście cokolwiek już wiadomo. Na odpowiedź czekałem parę dni, ale dopiero niedawno dowiedziałem się, że Sebastian jest na wakacjach i wróci do pracy dopiero w poniedziałek.

Podsumowując, beta testy w Europie nie są oficjalnie potwierdzone. Mogą się odbyć, ale nie muszą. Kolejny wpis poruszający tę kwestię pojawi się gdy tylko otrzymam odpowiedź na swojego maila, czyli nie wcześniej jak 5 stycznia 2009.

A na koniec mały dodatek do posta, czyli screeny armorów Abyss na levelach 30, 35, 40 i 45. Level oraz nazwa – może być błędna, ale tak tłumaczy translator – podana jest przy każdym z obrazków. Uprzedzając pytania, screeny są wykonywane chyba na Spiritmasterze. Odnośnie nazw poszczególnych armorów, jeżeli ktoś je zna i wie, że są na 100% prawidłowe to będę wdzięczny za informację.